Waiana trafiła do nas w zasadzie na chwilkę. Zrządzeniem losu mielismy sprawdzony juz dom chętny na adopcję i Waiana po dwóch dniach pobytu w hotelu pojechała do nowego domu. Przed dziwczyna konsultacje okulistyczne bo oczka niie wyglądają zbyt dobrze ale na szczescie dom w Łodzi więc już mają umówiona wizytę u doktora Garncarza w Warszawia

Facebook